Morze Ochockie – I like it!

Tagi: ,


Trasa moja wiodła teraz przez kilkaset kilometrów wzdłuż wybrzeża morza Ochockiego. Na sam dźwięk tej nazwy robi mi się zimno, a tu zaskoczyła mnie piękna pogoda i ładne, choć wąziutkie plaże, które ciągnęły się po horyzont oraz wspaniałe, wymarzone wręcz na rozbicie namiotu miejsca widokowe. Bądź tez bezpłatne kempingi lub ..pociąg. Ale o tym w kolejnym poście.

Ludzie tu są pogodni i kontaktowi, często mnie pozdrawiają, czy to z ulicy, zza kółka czy też kierownicy motoru. Hokkaido to raj dla motocyklistów, rozbijają się oni po tutejszych z reguły pustych drogach swoimi Yamachami, Kawasakami czy innymi Harleyami. Wczoraj jeden z nich nie zatrzymując się, zwalniając jedynie podał mi torebkę czekoladek. Fajne to było. Na Hokkaido istnieje cała infrastruktura noclegowa dla motocyklistów, tzw. Rider’s House, gdzie podobnież warunki są skromne, ale cena bardzo niska. Inaczej zmotoryzowani tez mogą się tam zatrzymać,, ale ja nie próbowałam.

Raz na takim romantycznie położonym miejscu odpoczynku (resta area) spotkałam 5 młodych Japończyków. Rozbawieni, strzelali sobie foty tu i tam.. w końcu podeszli do mnie. Gadka jak to zwykle, że sa w podrózy służbowej. Po raz pierwszy widziałam tak wyluzowanych Japończyków w podrózy służbowej. Odjeżdżając wymachiwali rękoma z samochodu krzycząc „fight, fight, fight!”. Jak rozumiem, mam walczyć dalej. Choc nie uważam, żeby to walka, bo życie nie jest walką.

Minęlam tez dwukrotnie pojedyńczych sakwiarzy. W końcu to czerwiec i sezon sie zaczął.. do tej pory spotkałam przez ponad 2 miesiące jazdy jedynie 3 badź 4 również samotnie jadących sakwiarzy – zawsze Japończyków. Zaprawieni w boju, tez jechali przez cała Japonię.

Dodano 2 myśli na temat “Morze Ochockie – I like it!

  1. Swojskie klimaty na zdjęciach mnie zaskoczyły: krowy jak z mazowieckiej łąki, przedtem mały lisek..no i nareszcie camping i sakwiarze. Ale gdy opisywałaś wcześniej sposób przewozu roweru w japońskich pociągach -to już mnie nieco zamurowało. . Zmysły postradali czy co??????????
    Mira

  2. Mira, te krowy to fakt, z pyska wypisz wyaluj mazowieckie, ale u nas Ci takiej miejscówki nie uwidzisz..a mleko musze przyznać – jest tu przednie. Pijam teraz codziennie. Mniam.

Leave a Reply