• English
  • Polski
Ewcyna
Banner
  • O mnie
  • Azja
    • Turcja
    • Kirgistan
    • Japonia
    • Filipiny
    • Myanmar (Birma)
    • Chiny
    • Korea Południowa
    • Tajlandia
    • Laos
    • Kambodża
    • Wietnam
    • Uzbekistan
  • Bliski Wschód
    • Zjednoczone Emiraty Arabskie
    • Oman
    • Iran
  • EUROPA
    • Bułgaria
    • Grecja
    • Włochy
    • Rumunia
    • Ukraina
      • Ukraina – Krym
    • Węgry
    • Francja / Szwajcaria
    • Czarnogóra/ Kosovo/ Macedonia/ Bułgaria
  • Kaukaz
    • Azerbejdżan
    • Gruzja
    • Armenia
  • Polska
  • USA
    • USA
  • PRAKTYCZNIK
    • Azja rowerem praktycznie
    • Niezbędnik czyli co mi się przydaje w podróży?
    • Transport roweru samolotem – jak to ogarniam? Moje doświadczenia
    • Przewóz roweru autobusem Flixbus – poradnik
    • This is a men’s world.. czy kobieta w samotnej podróży musi się bać?
    • Odzież zimowa na rower – co się sprawdza?
    • Sandały do turystyki rowerowej – Teva, Keen, Source, Shimano.. jakie wybrać?
    • Sprzęt i akcesoria w podróży rowerem – co mi się przydaje?
    • Rowerem w świat – poradnik dla kobiet
    • Warmshowers – gościnność w podróży rowerem
    • USA
    • Japonia praktycznie
    • Birma (Myanmar)
  • Podróże
  • WSPÓŁPRACA
  • WYDARZENIA
  • MEDIA
Author

Ewcyna

Ewcyna

    AzjaFilipiny

    Resorty północnego Luzonu

    by Ewcyna 23 grudzień 2013
    written by Ewcyna

    Namioty jednak na szczęście nam się przydają. Dotarłyśmy na zachodnie wybrzeże wyspy Luzon i pojawiły się – choć w bardzo znikomej liczbie – kempingi. Konkretnie w liczbie sztuk jeden. Potem jednak rozbijałyśmy się kilkakrotnie na terenie tutejszych ośrodków wypoczynkowych zwanych resortami. Niech jednak nikogo nie zmyli ta nazwa! W filipińskim rozumieniu „resort” charakteryzuje położenie nad morzem, często w otulinie drzew kokosowych i innych bananowców. Do tego punktu brzmi dobrze, prawda? Do resortów prowadzą drogi jak do kórnika u babci Józi za stodołą. Następną cechą charakteryzującą resorty są rozpadające się ze starości śmierdzące zmurszałe budynki, prysznice typu rura w ścianie i – to już powszechne na Filipinach – toalety bez spłuczki. Nie posiadamy się zatem z radości, że mamy te nasze celofanowe własne cztery kąty, wobec czego nie jesteśmy zmuszone wynajmować pomieszczeń zwanych tu górnolotnie pokojami.

    Niestety ceny nie odzwierciedlają jakości, a ich wysokość ma się nijak do informacji zasięgniętych z internetu przed wyjazdem :(. Jest po prostu dość drogo. Inne niestety, że z Filipińczykami raczej przynajmn iej nam – nie wychodzą. Hotele stoją puste, bo to okres przedświąteczny, ale nikt z ceny nie spuści bo tyle a tyle napisane i już.

    Ale tak na poważnie, nie oczekuję luksusów i mój brak upodobania do nadmiernego porządku (…!) jest co poniektórym znany, ale to co tu widzimy można nazwać królestwem bylejakości i brudu. Z drugiej strony to fakt, że w takim klimacie wszystko murszeje niewiarygodnie szybko więc zapewne Filipińczycy uznają, że nie ma co się wysilać.

    Czujemy się póki co bezpiecznie, ale wiele znaków w otoczeniu wskazuje, ze jednak tak nie jest. Sklepiki są w większości zakratowane, kupuje się przez okienko. Wszędzie strażnicy, policjanci z bronią palną. Najbardziej osobliwy obrazek zastałam w galeriach handlowych – prześwietlają tu rzeczy na wejściu! Obrazowo rzecz ujmując wyobraźmy sobie wejście do takiej Galerii Mokotów czy innej Arkadii, gdzie przy każdym wejściu jest straż, kładzie się rzeczy na taśmę.. zupełnie jak na lotnisku. W supermarketach tez przy wejściu sprawdzane są torebki i plecaki a po zrobieniu zakupów sprawdzano mi zakupy z rachunkiem.

    Jedzenie nie zachwyca, ale nie jest źle. Trudno powiedzieć skąd się wywodzi.. podstawą jest ryż (który je się łyźką), do tego dokupuje się jakąś część warzywo-mięsną dawaną na małych, czasem maleńkich talerzykach. Żywimy się głównie w przydrożnych jadalniach zwanych „eatery”. Jedzenie na szczęście jest dość tanie.

    Najbardziej na Filipinach póki co podobają mi się ludzie – z reguły przyjażni, grzeczni i uśmiechnięci.

    23 grudzień 2013 1 comment
    0 FacebookEmail
  • AzjaFilipiny

    Tarasy ryżowe w krainie deszczowców

    by Ewcyna 28 grudzień 2013
    by Ewcyna 28 grudzień 2013

    Nic chyba nie kojarzy się z Azją bardziej niż ryż a widok pól ryżowych powszednieje przybyłemu po raz pierwszy w te rejony turyście już po kilku dniach podróży. Co zatem jest takiego…

    0 FacebookEmail
  • AzjaMyanmar (Birma)

    Noclegowe perypetie

    by Ewcyna 5 luty 2014
    by Ewcyna 5 luty 2014

    Podróżowanie po Myanmarze z założenia nie jest proste. To znaczy jazda na rowerze jest nawet przyjemna, natomiast cyrk zaczyna się kwestii zakwaterowania. Obcokrajowcy podlegają obowiązkowi meldunkowemu, co oznacza, że są zmuszeni spać…

    0 FacebookEmail
  • AzjaFilipiny

    Wioska Concepcion, potajfunowe zniszczenia i apel

    by Ewcyna 4 styczeń 2014
    by Ewcyna 4 styczeń 2014

    Według naszej jazdy można regulować zegarki powiedziała Zocha. Jeśli jest południe i żar leje się z nieba to niechybnie jesteśmy na rowerach! Rzeczywiście coś w tym jest. Cały poranek spędziłyśmy na kombinacjach…

    0 FacebookEmail
  • AzjaMyanmar (Birma)

    Minga-la-ba Myanmar!

    by Ewcyna 5 luty 2014
    by Ewcyna 5 luty 2014

    Minga-la-ba! to póki co pierwsze i jedyne słowo, które udało mi się zapamiętać. Nie jest to trudne, kiedy słyszy się je kilkadziesiąt razy dziennie.. okraszone jeszcze większą ilością uśmiechów. Minga-la-ba – dzień…

    0 FacebookEmail
  • AzjaMyanmar (Birma)

    Akcja tajniak

    by Ewcyna 11 luty 2014
    by Ewcyna 11 luty 2014

    „Hello! Czy jest pan policjantem? Minga-la-ba! Dzień dobry! Jedzie pan za mna? Dlaczego?” Na okrągłej, porażającej tępotą twarzy z satysfakcją dostrzegam konsternację mieszającą się z paniką. Widzę, że jego czoło się marszczy…

    0 FacebookEmail
  • AzjaMyanmar (Birma)

    Jezioro Inle

    by Ewcyna 23 luty 2014
    by Ewcyna 23 luty 2014

    Za Bagan skierowałam się w stronę następnej myanmarskiej atrakcji turystycznej jaką jest jezioro Inle na wschodzie kraju, rezygnując z pchania się bardziej na północ bo drogi w większości zamknięte. I tak mam…

    0 FacebookEmail
  • AzjaMyanmar (Birma)

    Byle do granicy

    by Ewcyna 27 luty 2014
    by Ewcyna 27 luty 2014

    „Hey, you! Where do you go?” Słyszałam to niewinne, nic nie znaczące zdanie wcześniej tyle razy, ale dopiero ostatniego dnia zaczęło mnie wkurzać. Padało niemal z każdej ciężarówki czy innego rozklekotanego pojazdu,…

    0 FacebookEmail
  • AzjaLaos

    Laos

    by Ewcyna 3 kwiecień 2014
    by Ewcyna 3 kwiecień 2014

    Góry, góry, góry. Przez wiele godzin wspinaczki i hołdowania zasadzie „pij, póki gorące” nareszcie jakaś wioska, jakiś sklepik. Ufff… zimna Pepsi, uzależnię się tutaj od słodzonych napojów, bo samej wody już nie…

    0 FacebookEmail
  • AzjaChiny

    … i co ja robię tu?!

    by Ewcyna 2 maj 2014
    by Ewcyna 2 maj 2014

    Czasem, i to coraz częściej zresztą, także mój skromny drogowy business plan się wali. Po opuszczeniu ananasowego miasta Jinghong po dwóch zawrotkach z obranej trasy (nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że prawdziwy…

    0 FacebookEmail
  • AzjaChiny

    Kali zjeść dużo misi…

    by Ewcyna 3 czerwiec 2014
    by Ewcyna 3 czerwiec 2014

    Że w Chinach jada się robaki? Owszem, ale w Yunnanie i Syczuanie jada się głównie misie. Spotkanie z chińską kuchnią miało miejsce już na granicy laotańsko-chińskiej. Było jakoś lekko po 16tej, gdy…

    0 FacebookEmail
  • AzjaKorea Południowa

    Przystanek Polska, przystanek Korea

    by Ewcyna 19 wrzesień 2014
    by Ewcyna 19 wrzesień 2014

      „Podróże” do Leroya, wizyty w Praktikerze, zwiedzanie Ikei … choć to głównie wypełniało mój kalendarz przez ostatnie dwa miesiące, starczyło na szczęście czasu na wiele miłych spotkań i wizyt, wypad do…

    0 FacebookEmail
  • AzjaKorea Południowa

    Korea – cztery kobiety

    by Ewcyna 24 wrzesień 2014
    by Ewcyna 24 wrzesień 2014

    Przez sen poczułam, jak czyjeś ręce narzucają na mnie koc. Zrobiło mi się dobrze, cieplej – zapadłam się głębiej w fotel, przyciągnęłam koc do siebie i ponownie zapadłam w drzemkę. Gdy się…

    1 FacebookEmail
  • AzjaTajlandia

    Urodziny króla

    by Ewcyna 14 grudzień 2014
    by Ewcyna 14 grudzień 2014

    Czy kochasz króla? Kobieta w żółtej bluzce stoi naprzeciwko mnie i pytającym wzrokiem nieśmiało podaje mi świeczkę. Zdębiałam. Zaniemówiłam, ale trzeba było ocknąć się i jakoś zareagować.. dość niepewnie zatem odpowiadam Tak.. .…

    0 FacebookEmail
  • AzjaTajlandia

    Rok w drodze – 30 nieuleczalnych podróżniczych symptomów

    by Ewcyna 20 grudzień 2014
    by Ewcyna 20 grudzień 2014

      Od ponad roku szwendam rowerem po azjatyckich drogach, najwyższy zatem czas spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać się jakich to dorobiłam się podróżniczych symptomów. Wyszło mi trzydzieści, ale być może jest…

    0 FacebookEmail
  • AzjaKambodża

    Jak zostałam „Bajbajem”

    by Ewcyna 3 styczeń 2015
    by Ewcyna 3 styczeń 2015

    Piłaś już kawę z kardamonem? spytała kiedyś Wiola. Pycha! dodała i następnego dnia na spróbowanie dostałam od niej paczuszkę nasion tej egzotycznej przyprawy. Gotujesz kawę z nasionami i jak lubisz też z cukrem. Rozgrzewa a…

    0 FacebookEmail
  • AzjaKambodża

    I am Cambodian! I am Polish!

    by Ewcyna 20 styczeń 2015
    by Ewcyna 20 styczeń 2015

    Wiesz gdzie masz się zatrzymać w Phnom Penh? usłyszałam na odjezdnym w Sihanoukville. Jedź do SmallWorld. Oni tam bardzo lubią cyklistów. To jest gdzieś tutaj – pomieszkujący w kościele Tom z Kazachstanu…

    0 FacebookEmail
  • AzjaKambodża

    Kuchenne rewolucje czyli Kambodża na talerzu

    by Ewcyna 31 styczeń 2015
    by Ewcyna 31 styczeń 2015

    No i dostałam się w jego szpony. Nie idzie uciec – intensywny zapach przewierca mi nozdrza a na samą myśl o smaku ślina niemal cieknie mi z ust. W Kambodży znów mnie…

    0 FacebookEmail
  • AzjaKambodża

    Angkor o wielu obliczach

    by Ewcyna 8 luty 2015
    by Ewcyna 8 luty 2015

    Turystka z Chin z zadowoleniem łapie kamień i pozuje do zdjęcia. Po chwili to samo robią zataczając się ze śmiechu jej koleżanki. Kamień jest spory i wygląda na kawałek świątynnej rzeźby. Ubaw…

    0 FacebookEmail
  • AzjaLaos

    Laos – Learn, live, love

    by Ewcyna 5 kwiecień 2015
    by Ewcyna 5 kwiecień 2015

        Gdzie mogę kupić osła? Takiego z ostrymi zębami. Z rozbawienia łzy napływają mi do oczu. Tłumaczenie na migi zawiodło, zatem moi obecni towarzysze podróży, Chirag i Andrew sięgnęli po ukrytą…

    0 FacebookEmail
  • AzjaWietnam

    Good morning Vietnam

    by Ewcyna 26 kwiecień 2015
    by Ewcyna 26 kwiecień 2015

    „Czaj?” – spytałam wskazując na przykryty garnek w przydrożnej garkuchni gdzieś przy drodze prowadzącej przez górzyste tereny Wietnamu za laotańską granicą. To był mój drugi dzień w tym kraju i jak to…

    0 FacebookEmail
  • AzjaWietnam

    Me, myself and I

    by Ewcyna 9 maj 2015
    by Ewcyna 9 maj 2015

    Wygląda na to, że zupełnie nie wiesz co robić stwierdził Chirag i oddawało to w pełni stan mojego umysłu w ostatnich tygodniach. To, że często miewam wątpliwości i trudno mi podjąć decyzję…

    0 FacebookEmail
  • AzjaJaponia

    Shikoku

    by Ewcyna 23 kwiecień 2013
    by Ewcyna 23 kwiecień 2013

    Wyspa Shikoku przywitała nas deszczem. Nie mam dokumentacji zdjęciowej z pierwszego dnia, a szkoda, bo głównie interesowało nas wtedy dotarcie do jakiegoś suchego lokum. 40 km w lejących strugach deszczu zrobiło swoje.…

    0 FacebookEmail
  • 1
  • …
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
Ewa Świderska Ewcyna
Fot. Mateusz Skwarczek/Agencja Gazeta

Witaj na moim blogu! To strona o podróżowaniu solo rowerem w damskim wydaniu i życiu w drodze. Poznaję i opisuję świat, innych i siebie. Nieco więcej o mnie znajdziesz tutaj. Jeśli chcesz mi wirtualnie towarzyszyć - zapraszam!

Wesprzyj moją podróż

Lubisz moje wpisy, uważasz, że są przydatne i masz ochotę wesprzeć moją podróż? Z każdą złotówką mogę więcej. Postaw kawę lub kliknij guzik "donate". Dziękuję!
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Częściej kręcę na fejsbuku – zajrzyj!

https://www.facebook.com/Ewcyna-217095148465193/

Gdzie jestem?

Click to open a larger map

Instagram

Feel like cycling the Italian seacoast? Let me tak Feel like cycling the Italian seacoast?
Let me take you to Riviera dei Fiori in Liguria - the Ciclabile dei Fiori is pure magic!.
This beautiful 27-kilometer cycle path overlooking the sea was built on an old railway track - it connects San Lorenzo al Mare and Ospedaletti, just by the French border, breathing new life into the historic railway route between Imperia and Ventimiglia.
There’s something incredibly calming about riding along a quiet, peaceful trail, with the sound of the sea on one side and the mountains on the other. No distractions—just you, the open road, and the warm Mediterranean breeze.
It's one of 2 real longer seacoast cycleways in Italy, know the other one?
.
.
.
.
.
#SoloTravel #BikeTravel #WomenWhoBike #bikeinspirations #RivieraDeiFiori #CyclingItaly #NomadLife #SunshineAndSea #WomenWhoExplore #ItalyByBike #CyclingAdventures #ciclabiledeifiori #MountainToSea #Wanderlust #CyclingNomad #liguria #rowerem #narowerze #outsideisfree
#PodróżeSolo #RoweremPoWłoszech #KobietaNaRowerze #RivieraDeiFiori #WłoskieMorze #SłońceIMorze #Nomadka #WłoskiePrzygody #RowerowaPodróż #PodróżBezPośpiechu #RoweremPoŚwiecie #bikeblogger
I would like the world to always look like it does I would like the world to always look like it does after the rain. It would have clear contours and vivid colors, maybe a cloud or two in the blue sky for decoration. A light breeze would cool my face, and my body would not have to pour out excess sweat. But this paradise, when it comes, usually ends around noon, when the clouds, collected from the humidity, slowly gather over the horizon and you are again gasping for air like a fish, sweat is pouring into your underwear. Then it's time to stop for a siesta.

I've spent 1,5 months in northern Italy this year, making loops and coming back.. saw just road bikers and ebike cyclists so my luggage, which as you know is my home, was a reason for some to stop me and chat.

What 's the most beautiful cycling route in Italy? The Lunga via delle Dolomiti – Great Dolomite Trail, without a doubt! 
It is one of the most rewarding two-wheeled crossings of the entire Alpine arc: you pedal surrounded by some of the peaks recognized by UNESCO as World Heritage Sites. The itinerary follows the route of the railway built during the First World War and decommissioned in the 60ies. 
Come after the rain for the best views!

If my way of life, information and photos inspire you, you might consider support me - the link in my bio. Thank you!
.
.
.
.
#veneto #dolomites #dolomiti #WomenWhoCycle #shetravels #cyclingitaly #bikeblogger #solotravel #outdoorwomen #narower #cyclinglife #inbici #travelbike #podróżerowerem #outsideisfree #biketouring #rowerem #roweremprzezświat #polskieblogipodroznicze #lifeontheroad #cyclingeurope #cyclingitaly #biketouring
The #Valsugana cycle path between #Trentino and Ve The #Valsugana cycle path between #Trentino and Veneto provinces was one of my favorites when cycling Italy this year. I came back there twice. It connects Lake Caldonazzo with Bassano del Grappa - it's mostly separated from traffic, 80 km long ciclovia along Brenta river, which originates right here from the lakes of Levico and Caldonazzo and then flows into the Venice lagoon after 175 km. It has always been an important communication route from the mountains to the sea, the Adriatic, the Via Claudia Augusta Altinate, a place of passage and meeting between the Germanic and Latin peoples. It forms one branch of #viaclaudiaaugusta cycle path. You can get there easily by local train but beware - the path is blocked close to Cismon by fallen rocks and the best way to pass is yes, taking a train. 
Due to great quality you can just speed up but the best is to stop and enjoy the small towns you pass by - like #Bassano del Grappa or #Valstagna. The views in the valley are breathing. 
.
.
.
.
#trentinodascoprire #bikelife #cyclingitaly #bikeblogger #bikeinspirations #italiainbici #solotravel #cyclingnomad #travelblogger #outdoorwomen #narower #cyclinglife #inbici #travelbike #outdoor #podróżerowerem #outsideisfree #solowomancycling #solotraveller #biketouring #rowerem #onmybike #roweremprzezświat #polskieblogipodróżnicze #lifeontheroad
This year I've spent 5 months exploring Italy by b This year I've spent 5 months exploring Italy by bicycle. Not bad, huh? Cycled partly or fully more than 30 routes in most provinces. It's hard to say which one I've enjoyed most.. definitely though the rule that it's the hills or mountains that do the job in the landscape (while you do the job pushing) applies everywhere. It was my first time in the Dolomites and the beauty around was breathtaking. 
While putting together the information from this journey I will be posting now here on Instagram some pictures.. tbc
.
.
.
.
#trentino #soprabolzano #trentinodascoprire #dolomiti #dolomity #trentinoaltoadige #travelnature #bikelife #cyclingitaly #bikeinspirations #italiainbici
#solotravel #cyclingnomad #travelblogger #outdoorwomen #narower #cyclinglife #inbici #travelbike #podróżerowerem #outsideisfree #solowomancycling #solopodróż #solotraveller #biketouring #rowerem #rowerowapodróż #onmybike #polskieblogipodróżnicze #lifeontheroad
When I thought nothing can beat Sicily (joke) I di When I thought nothing can beat Sicily (joke) I directed my two wheels to the Calabria mountains. I've had it in mind for a long time but attempted with a lot of worry if I manage to cycle (and push through) at least a bit of 545 km Ciclovia dei Parchi della Calabria - Calabria Parks Cycle Route that crosses 4 national parks on top of the hills. The reason is - I love nature and silence and even though the coast is spectacular, you share road with many cars. Not my thing at all. 
But The Parks Cycle Path is difficult. Requires lots of effort. More than 12000 metres of climbing but yes, descending too. Oh man!! 
But you know what.. I don't need to be quick. Most days I've cycled like 40 km a day. I've done some detours and completed some 70-80 % of the length - jeeeez, I don't remember when I pushed that hard. Rewarded with serene forests, plains, meadows, silence though. Great people that are both surprised and happy to see a foreigner in their villages. 
Met very few cyclists but maybe not a season yet. All of them bikepack, I have been the only one (very) fully loaded. Maybe the first Polish cyclist here? 
Today I will (most probably) cycle down to the coast but already planning detouring Inland of Italian boot when following north. That's when authenticity is. 
.
.
.
.
#cicloviaparchicalabria #calabria #travelnature #bikelife #parcoaspromonte #parcopollino #parcosila #offthebeatentrack #cyclingitaly #bikeblogger #bikeinspirations #italiainbici 
#solotravel #cyclingnomad #travelblogger #outdoorwomen #narower #cyclinglife #inbici #travelbike #outdoorwomen #podróżerowerem #outsideisfree #solowomancycling #solopodróż #solotraveller #biketouring #rowerem #rowerowapodróż #polskieblogipodróżnicze #lifeontheroad
Wpis na Instagramie – 18002816936577222 Wpis na Instagramie – 18002816936577222
Central Sicily. Loneliness, sweat, fierce wind and Central Sicily. Loneliness, sweat, fierce wind and unbelievable beauty. Thank you God for places like this.
.
.
.
.
.
.
#siciliainbici #cicloturismo #offthebeatentrack #cyclingitaly #solo #bikeblogger #bikeinspirations #italiainbici
#solotravel #cyclingnomad #travelblogger #outdoorwomen #narower #cyclinglife #inbici #travelbike #outdoor #siciliainbici #podróżerowerem #outsideisfree #solowomancycling #solopodróż #solotraveller #biketouring #rowerem #rowerowapodróż #onmybike #roweremprzezświat #polskieblogipodróżnicze #lifeontheroad
#sipedala
..Want to spend a pleasant relaxing day, enjoying ..Want to spend a pleasant relaxing day, enjoying the peace and beauty that the landscapes of Western Sicily offer? the Marsala cycle path is what you are looking for!..
That's how the typical commercial would start but in this case I would second that. It wasn't even marked on my app (shame mapy.cz) so came with a surprise when I was cycling along the coast from Marsala to Trapani in western Sicily. The Stagnone cycle path is about 8 km long, but as it crosses the evocative landscape of the saline with its windmills, to multicolored tanks and the pretty islands of the Stagnone lagoon is to me one of the most beautiful cycling itineraries in Italy. And in April it was absolutely quiet. If it was a bit later in a year I would add a nice bath in the shallow water of lagoon having tens of flying kite's in view. Go there, especially at sunset!
.
.
.
.
.
#ciclabile #pistaciclabile #marsala #trapani #saline #cicloturismo #cyclingitaly #bikeblogger #goitaly #italiainbici #solotravel #cyclingnomad #travelblogger #outdoorwomen #narower #cyclinglife #travelblog #inbici #outdoor #siciliainbici #podróżerowerem #solowomancycling #solopodróż #solotraveller #biketouring #rowerem #rowerowapodróż #onmybike #roweremprzezświat #polskieblogipodróżnicze
Guess where was I the previous weekend?!! Yes! Guess where was I the previous weekend?!!  Yes!  - in Bologna, at the CYCLING TOURISM fair, i.e. Fiera del Cicloturismo!

I came there (flew) looking for Italian cycling inspirations, but also the desire to meet people who have a similar passion, take advantage of workshops and lectures.  I was very tempted to come here - for myself, but also for you. I don't know if I told you that I want to spend the next few weeks traveling around Italy to create a knowledge base about bicycle routes in this beautiful country?  So I say 🙃.

By a thousand coincidences I managed to get there and then I got lost seeing the endless options.. I've seen a lot in Italy, I've ridden many routes and beyond, but I didn't expect to see - on paper and virtually - such an offer for two-wheel travel enthusiasts.  Each region has several, a dozen, several dozen bicycle routes, of which I want to select the most important ones.  I also acquired some practical information  that will be useful to Poles.

Companies producing bicycles and organizing trips, as well as representatives of several foreign destinations, unfortunately without Poland, were also present at the fair.  What's more, probably the most important thing - lots of workshops on every topic you need, lectures, prizes - including separate prizes for women. 

See at least a little of it in the photos.  I would love to have a similar event in Poland!
Fiera del Cicloturismo - thank you for a great event.  It was worth it!
My bicycle and luggage was waiting for me near Marsala in Sicily, from where I went to traverse the island, but more about what happened earlier and later in the next episodes - usually on Ewcyna Facebook though. 
.
.
.
.
.
#fieradelcicloturismo #cicloturismo #cyclingitaly #bikeblogger #bikeinspirations #goitaly #italiainbici 
#solotravel #cyclingnomad #travelblogger #outdoorwomen #narower #cyclinglife #travelblog #inbici #travelbike #outdoor #siciliainbici #podróżerowerem #outsideisfree #solowomancycling #solopodróż #solotraveller #biketouring #rowerem #rowerowapodróż #onmybike #roweremprzezświat #cicloturismo #polskieblogipodróżnicze #lifeontheroad
Wczytaj więcej... Obserwuj na Instagramie

Subscribe to Blog via Email

Enter your email address to subscribe to this blog and receive notifications of new posts by email.

Wkrótce jadę do?

Polska!

Kategorie i tematy

Albania Armenia Azerbejdżan Azja Bez kategorii Bliski Wschód Bośnia Bułgaria Bułgaria rowerem Chiny Chorwacja Czarnogóra Czarnogóra/ Kosovo/ Macedonia/ Bułgaria Europa Filipiny Francja / Szwajcaria Grecja Gruzja Iran Japonia Jedwabny Szlak Kambodża Kaukaz Kirgistan Korea Południowa Laos Myanmar (Birma) Oman Polska Polska - Polska Wschodnia praktycznie PRZEMYŚLENIA Rumunia Serbia Tajlandia Turcja Ukraina Ukraina - Krym USA Uzbekistan Wietnam Węgry Włochy Włochy Zjednoczone Emiraty Arabskie

Ikony facebook, RSS, Mail

Archiwum

Zaglądam do

  • Bicycle.pl
  • WorldBiking.info
  • Cycling Duch Girl
  • Podróżerowerowe.info

Tagi

Azja rowerem Bałkany rowerem Birma Birma rowerem Burma by bike Chiny Chiny rowerem cycling Burma cycling Japan cycling Korea cycling Laos cycling Myanmar cycling Philippines ewcyna Filipiny rowerem Grecja rowerem Hokkaido Iran kobieta rowerem Iran rowerem Japan by bike Japonia Japonia rowerem Jedwabny Szlak Jedwabny Szlak rowerem Kambodża rowerem Kambodża rowerem. rowerem po Azji Kaukaz rowerem Korea rowerem Laos Laos by bike Laos rowerem Myanmar by bike not for speed Philippines by bike podróże rowerem Polska rowerem rowerem po Azji Tajlandia Tajlandia rowerem Urumczi USA rowerem Wietnam rowerem Włochy rowerem Xinjiang Yunnan

  • Facebook
  • Instagram
  • Email
  • Rss

@2019 - All Right Reserved. Created by WP Doctor


Back To Top
Ewcyna
  • O mnie
  • Azja
    • Turcja
    • Kirgistan
    • Japonia
    • Filipiny
    • Myanmar (Birma)
    • Chiny
    • Korea Południowa
    • Tajlandia
    • Laos
    • Kambodża
    • Wietnam
    • Uzbekistan
  • Bliski Wschód
    • Zjednoczone Emiraty Arabskie
    • Oman
    • Iran
  • EUROPA
    • Bułgaria
    • Grecja
    • Włochy
    • Rumunia
    • Ukraina
      • Ukraina – Krym
    • Węgry
    • Francja / Szwajcaria
    • Czarnogóra/ Kosovo/ Macedonia/ Bułgaria
  • Kaukaz
    • Azerbejdżan
    • Gruzja
    • Armenia
  • Polska
  • USA
    • USA
  • PRAKTYCZNIK
    • Azja rowerem praktycznie
    • Niezbędnik czyli co mi się przydaje w podróży?
    • Transport roweru samolotem – jak to ogarniam? Moje doświadczenia
    • Przewóz roweru autobusem Flixbus – poradnik
    • This is a men’s world.. czy kobieta w samotnej podróży musi się bać?
    • Odzież zimowa na rower – co się sprawdza?
    • Sandały do turystyki rowerowej – Teva, Keen, Source, Shimano.. jakie wybrać?
    • Sprzęt i akcesoria w podróży rowerem – co mi się przydaje?
    • Rowerem w świat – poradnik dla kobiet
    • Warmshowers – gościnność w podróży rowerem
    • USA
    • Japonia praktycznie
    • Birma (Myanmar)
  • Podróże
  • WSPÓŁPRACA
  • WYDARZENIA
  • MEDIA