Słońce budzi Cię o świcie czyli ok. 6.30. Leniwie się przeciągasz, wstawiasz wodę na herbatę i potem kawę. Około 9.00 w końcu ruszasz, starając sobie nie wyrzucać, że dziś miałaś wstać wcześniej, żeby rano zobaczyć targ zwierząt. Lubisz celebrować poranki. Pedałujesz niecałe dwadzieścia kilometrów, gdy na rogatkach miasta wyrasta Lulu. To najlepsza sieć supermarketów w […]